Chodzi ci o to żeby ludzie myśleli nad tym co robią i jak robią. I nie
ważne
tu jest czy sprzątam kibel czy przeprowadzam start rakiety. Ważne jest aby
myśleć co się robi i robić swoją robote tak aby nikt nie musiał poprawiać.
Tylko nie wiem po co tworzysz do tego nowego Boga?
Robisz te same błedy które robił KK i inne kościoły.
Marek