Talk About Network

Google


Register and Login
Nick
Password
Register create new account Sign up is FREE and you can post replies, new topics, bookmark posts and more!
Recover lost password


Religion > Albertanism > Re: Religie - c...
Latest [ Topics | Posts ] Archive Post A New Topic Post a Reply
<< Topic < Post Post 7 of 10 Topic 661 of 712
Post > Topic >>

Re: Religie - czy są potrzebne?

by "PawełJ" <pawel_jajko_wytnijto@[EMAIL PROTECTED] > Aug 30, 2004 at 07:38 PM

> Placebo, ale tak czy owak pogańskie zwyczaje dla których zmieniono treść
10
> przykazań :)

>
> > Chyba troche przesadzasz. Chyba żaden rozsądny rodzić nie da na budowę
> > kościoła jak bedzie miał głodne dziecko. Chociaz wiem, że są księża co
to
> z
>
> Mam nadzieję że rząd też nie da na budowę tej świątyni Glempa. A PiS
chce
> dać 20 baniek, bo to dla nich drobnostka. Tylko kilkanaście dializerów,
> które co roku nogą uratować życie setek dzieci.
Rząd to inna bajka. Nie wydaje mi się, żeby robili coś dla religii. Nawet
jeżeli się jednoczą z kościołem to tylko dla wyborców.
Wkur.... mnie bardzo jak nawiedzony ksiądz na kazaniu zaczyna tematy
polityczne. Nie po to do kościoła chodzę żeby o tym słuchać. I nawet udało
mi się znaleźć kościół w którym księża omijają politykę z daleka.

> > > Wierz chociażby w osła obyś dziesięcinę płacił ;)
> > Znowu wiarę sprowadzasz do pieniędzy. Choćby nie wiem ile to miało
> kosztować
> > to i tak bym dziecko ochrzcił.
>
> Z tego co pamiętam nie musi chrzcić klecha - wyszłoby taniej gdybyś sam
to
> zrobił :)
A z tego co ja pamiętam to "cywil" może ochrzcić tylko w przypadkach
szczególnych. A takich nie mam zamiaru wywoływać dla zaoszczędzenia ;)
>
>
> Szczególnie dobrze sobie radzą ich dzeci w państwowej szkole.
Szczególnie
> takiej gdzie dyrektorka to stara dewotka i faktyczną władzę sprawuje
> "uczący" religii ksiądz. Sam mam taką szkołę na moim osiedlu. Ostatnio z
> premedytacją wszystkie lekcje religii umieszczono w środku zajęć, bo na
> końcu czy początku (tak żeby inne dzieci nie snuły się po korytarzach) 
to
> dyskryminacja biednych katolików. I to wszystko w państwowej szkole,
tfuj.
Ale jej obowiązkiem jest zapewnienie dziecku zajęcia jak nie pójdzie na
religię.

> Ale przez całe dzieciństwo będzie wyzywane przez swoich katolickich
> wychowanych w tolerancji i miłości bliźniego rówieśników że jest
"żydkiem".
> Po co ma tak być?
Ale i tak będzie. Dziecko nie ukryje tego że jego tata jest niewierzący. A
to, że będzie na religii niczego nie zmieni.
Pamiętam właśnie taką sytuację ze szkoły. tylko wtedy religia była poza
szkołą. Ale wyszło na jaw że jedna dziewczyna chodząca na religię
pochodziła
z niewierzącej rodziny. Znalazły się dzieci które dokuczały to fakt.
Ale chyba nie bardziej niż np mi z powodu mojej wagi.
Dziecka raczej chyba nie uchronisz przed śmiechami innych. Jak się samo
nie
ochroni to ty nie ****adzisz.

> A tak było hlap hlap na główkę, potem fajna popijawa i
> problem z głowy. Właśnie leczę kaca po wczorajszej imprezce. I jeszcze
się
> trochę szmalu uzbierało :)
Skutecznego leczenia ;)

> Większość tatusi ma w tyłku kościół i uczęszcza do tego przybytku od
święta.
> Taki to katolicyzm :)
Ale jed**** uczęszcza :-)

> Bo to wróg ludzkości. Nigdy nic dobrego nie przyniosła, a wręcz
przeciwnie -
> każda wiara ma swoje łapska uchlapane suto w krwi.

Nie przekonujesz mnie tymi argumentami.
Nie przypominam sobie aby gdzieś był ****az szerzenia zła. To ludzie chcący
osiągnąć jakiś zysk wykorzystywali do tego celu religię.

> A to niech sobie wierzy, trudno - moja żona jest wierząca i jakoś sobie
> radzimy.
To miło
> Wiara w katolickie brednie jest prywatną sprawą każdego członka
> rodziny.

> Nie wygłupiaj się - większość katolików w tym kraju traktuje np.
niedzielną
> mszę jako jeden z mniej istotnych etapów niedzielnego wypoczynku.

Nie wiem czy większość. Że wielu to fakt.
Ja też osobiście przez jakiś czas wolałem pójść z żoną na spacer niż do
kościoła.
Ale ostatnio chodzę dość regularnie ;) I wiesz co mnie dziwi? Że bardzo
dużo
młodych ludzi chodzi na msze. Młodych to znaczy takich powiedzmy po 25 ;-)
I ja znam wielu z nich i w szkole to ich w kościele nie bywało.
I jestem pełen podziwu dla ludzi starych, którzy ledwo chodzą a jed**** na
mszy są. dla nich to wyjście do kościoła to wielka wyprawa.


Ot,
> przystanek w drodze do KFC, potem na lody albo supermarketu w którym
spędza
> się całą niedzielę.
Akurat w mojej okolicy takiej rozrywki nie ma :-(
> Te 95% katolików w Polsce to można między bajki włożyć.
Myślę że tak. Ale ja bym obstawiał z własnych obserwacji - 80 % :-)
> Święta, chrzest, komunia to coraz częściej świeckie i konumpcyjne
> uroczystości podtrzymywane dla tradycji i spotkań towarzyskich. Nie
> rozbawiaj mnie tym, że większość katolików poważnie traktuje swoją
wiarę.
To
> więksi hipokryci niż ja :)))

> Jedna z przyczyn - na pensje dla katechetów wydaje się co roku majątek.
Oj nie jest to taki majątek w ****ównaniu do innych pensji.
A wiesz, że niektóre zakony mają taki fajny podział, że zarobione przez
katechetów pieniądze nie trafiają do katechetów tylko do wspólnej kasy
zakonu?
Ale nie zaczynaj dyskusji na temat płac nauczycieli bo dopiero burzę
niezłą
rozpętasz :-)

> Wprowadzenie religii do szkół państwowych za państwowe pieniądze to
> największy błąd Polski.
Też tak uważam. tylko, czy nie wydaje ci się, że było to wielkie zagranie
na
pokaz dla wyborców? księża przyklasnęli bo dlaczego by nie? kto o zdrowych
zmysłach nie brałby kasy jak dają?

Zadałeś pytanie - czy religie są potrzebne. Ja ci odpowiem to co myślę. Są
potrzebne.
Chyba wszystkim. Nawet niewierzącym. Bo o czym by na grupach pisali. Poza
tym jak się okazuje to mają co czytać. choćby stary testament :-)
Nie przeszkadzają mi ludzie innej wiary, ani ci niewierzący. Nie uważam,
żeby wiara czy jej brak przeszkadzały w nawiązywaniu jakichkolwiek
kontaktów.

A katolicyzm czy jest zły? W moim przekonaniu nie jest. Złe jest to, że są
ludzie którzy wykorzystując religię chcą osiągnąć coś innego. I stąd
możesz
znaleźć w historii setki przykładów na złych chrześcijan. Ale chyba nie
tylko chrześcijan.


PawełJ
 




 10 Posts in Topic:
Religie - czy są potrzebne?
"spock" <spo  2004-08-28 13:34:30 
=?iso-8859-2?Q?Re:_Religie_-_czy_s=B1_potrzebne=3F?=
"Artur Szkolnicki&qu  2004-08-28 14:47:06 
Re: Religie - czy są potrzebne?
"PawełJ" <pa  2004-08-28 20:35:39 
Re: Religie - czy są potrzebne?
"spock" <spo  2004-08-29 00:05:45 
Re: Religie - czy są potrzebne?
"PawełJ" <pa  2004-08-29 11:33:25 
Re: Religie - czy są potrzebne?
"spock" <spo  2004-08-30 12:47:23 
Re: Religie - czy są potrzebne?
"PawełJ" <pa  2004-08-30 19:38:47 
Re: Religie - czy są potrzebne?
"spock" <spo  2004-08-31 00:41:56 
Re: Religie - czy są potrzebne?
"PawełJ" <pa  2004-08-31 21:33:04 
=?iso-8859-2?Q?Re:_Religie_-_czy_s=B1_potrzebne=3F?=
"Artur Szkolnicki&qu  2004-09-01 10:47:40 

Post A Reply:
  Go here to Signup

AddThis Feed Button


About - Advertising - Contact - Frequently Asked Questions - Privacy Policy - Terms of Use - Signup

Contact
tan13V112 Fri Jul 25 11:02:49 CDT 2008.