Użytkownik "Albert Jacher" <find@[EMAIL PROTECTED]
> napisał w
wiadomości news:Xns95547B3781247albrtn@[EMAIL PROTECTED]
> Sluszna uwaga! Rozmowa z katolikami na tematy religijne nie ma
> najmniejszego sensu, bo oni najczesciej sami nie znaja ich wlasnej
> religii! Wielka ignoracja w sprawach historii ich wlasnej religii,
> znajomosci ich swietych pism, prawd wiary, praktyk religijnych.
> Oni wszystkiemu sa w stanie zaprzeczyc i wszystkiego sie wyprzec,
> byle tylko ich katolicka opinia o sobie nie doznala uszczerbku.
Albert, je cię proszę - ty się z mną nie fraternizuj w zwalczaniu
katolicyzmu, bo ani nie zamierzam katolicyzmu zwalczać, ani albertanizmu
popierać. Uważam, że jedno i drugie jest podobnie szajsowate, przy czym
mam świadomość wielkiej roli jaką chrześcijaństwo odegrało w kształtowaniu
dzisiejszego świata (i nic mu tego odebrać nie może). I choć nie uważam,
że ten świat jest idealny, to wyobrażam sobie jak mógłby wyglądać, gdyby
dominujacą rolę w kręgu naszej kultury przejąłby np. islam.
Reasumując: wierzenia maryjne sa równie bezsensowne co wakalno-analne,
natomiast znaczenie i rola tych pierwszych powinna zostać dostrzeżona i
prawidłowo oceniona.
A ich krytykowanie i deptanie 'a priori', kojarzy mi się nieuchronnie z
myśleniem stereotypem i wyświechtanymii frazesami. Każdy przypadek jest
inny, każdy ma własny rozum a stwierdzenie: "Nie rozmawiaj z katolikami bo
oni..." ma klasyczne znamiona rasismu, szowinizmu czy dyskryminacji ze
względu na poglądy, - a taką postawą gardzę. Rozmawiać bowiem można z
każdym, niezależnie od jego poglądów. Przeszkodą może być rzecz jasna
poziom umysłowy adwersarza, ale własne tezy można do owego poziomu
uprościć tak, aby mogły zostać przyjęte (rzecz jasna nie kosztem
przekłamania). Masz rację co do poziomu niektórych osób na niniejszej
grupie, które "nie łąpią" podstawowych sformułowań - ale z nimi nie ma
sensu dyskusji podejmować, wystarczy ignorować. W ten sposób nie
zaśmiecisz własnej grupy postami, w ktorych 3/4 treści dotyczyć będzie
inteligencji innych.
--
AS
--
AS


|