Użytkownik "marek" <zalewski.marek.wytnij@[EMAIL PROTECTED]
> napisał w wiadomości
news:cgf11m$q2h$1@[EMAIL PROTECTED]
> Witaj
> Oskarżasz katolików o wyprawy krzyżowe i inne sprawy. Fakt historia KK
nie
> jest zbyt piękna i ładna. Wyprawy krzyżowe, mordowanie ludzi w imię
religii.
To delikatnie powiedziane - ale ja zadam ci filozoficzne pytanie. Gdzie
był
Bóg, Jezus, ta cała Matka Boska i Duch Święty jak setki lat stworzony
przez
Jezusa Kościół był brukany krwią, niegodziwością i przesiąkany złem? Matka
Boska coś często się ukazywała począwszy od 18 wieku - a nie mogła w wieku
6
czy 14?
> Tak było dlatego, że ludzie są rządni władzy i pieniędzy. Mamy wolną
wole
i
> to my jako ludzie decydujemy co robimy i jak. Nikt inny żaden Bóg czy
prorok
> nie może nam narzucić swojej woli.
Tylko po co taki Bóg jak od niego nic nie zależy?
> Che tylko powiedzieć, że wszędzie tam gdzie jest dużo ludzi zawsze trafi
się
> jakas czarna owca. Popatrz na założenia religi katolickiej mówi o
miłości
> wszystkich i przyjaciół i wrogów. Niestety tak nie zawsze jest
(zazwyczaj
> mało gdzie) i nad tym należy ubolewać i to należy zmienić w świecie.
To tylko gadanie - ten antysemita i ksenofob Jankowski czy Rydzyk ma setki
tysięcy wielbicieli. To nie są jednostki - czarne owce. I jakoś nikt go
nie
odwołuje, a kadzi już swoją nienawiścią kilka lat.
> Po co zakładać nowe religie aby niszczyć.
A czemu nie - nowe religie zawsze wypierały stare w historii ludzkości. A
ja
odwrócę pytanie - a po co wogóle religia poza tym że wierzącym się być
może
łatwiej umiera bo ksiądz da im rozgrzeszenie na szpitalnym łóżku?
> Jeśli Albertowi sie uda ( w co wątpie) to u podwalin jego religi tez
będzie
> leżało niszczenie (religi katolickiej i innych). A o niszczeniu to on
juz
> wspominał ze chce zniszczyć inne religie żeby jego religia zapanowała
nad
> światem (była jedyna). Więc za jakies 2000 lat trafi się kolejny Albert
To cel każdej religii - papież bredzi o równości wszystkich religii (tzw
ekumenizm) na pokaz. A katolicy cały czas się modlą o zjednoczenie
wszystkich chrześcijan pod przywództwem Watykanku. Nie mówiąc już że
oficjalna teologia katolicka mówi że tylko katolik dozna pełnego
zbawienia.
Normalna walka o wpływy - tak jak teraz w Rosji. Nic dziwnego że Cerkiew
chce wywalić tych panoszących się wszędzie katolików. A może wrócimy do
naszych starych religii? Z tego co wiem starożytni Słowianie wierząc w
Trygława nikogo nie palili na stosach ani nie torturowali w kazamatach.
Katolicyzm został wszędzie zaprowadzany ogniem i mieczem. Ale KK
pogardliwie
nazywa to pogańskimi religiami. W Danii wracają już do dawnych wierzeń -
ku
przerażeniu resztek tamtejszego kościoła.
> który będzie chciał zniszczyc religie naszego Alberta i tak wkółko.
Dlatego
> twierdze, że nie ma sensu zakładać nowych religi a należało by zmienić
> mentalnośc ludzi i nauczyć ich (najlepiej na swoim przykładzie) miłości
do
> wszystkich innych ludzi.
Też tak sądzę - ale religia to utrudnia - patrz na Bośnię - trzy religie,
taki sam naród władający tym samym językiem i jaki kocioł, jaka nienawiść,
jakie zbrodnie.
> Jak dla mnie nie musisz wierzyć w Boga, chodzić do kościoła itd. Twoja
wolna
> wola to Ty decydujesz czy żyć z Bogiem czy przeciw niemu. Ale jeśli
Ale ja nie wierzę w Boga, więc jak mogę żyć z Bogiem w którego nie wierzę.
Mam być hipokrytą jak prawdopodobnie większość katolików w tym kraju i
udawać że się modlę do czegoś w co nie wierzę? Juz Dante mówił że
hipokryci
zaścielają najgłębsze czeluście piekieł. To ja wolę być na wierzchu ;)
> wprowadzisz w swoje życie miłość do wszystkich ludzi to wcześniej czy
> póżniej trafisz na innych ludzi którzy żyją tez miłością do innych.
Widzę że jestem w twoich oczach nieczułym bydlakiem. No tak, każdy ateista
to Żyd i Bolszewik ;)
> Wiem ze to proces długotrwały i nie skończy się za naszego życia. Ktoś
> napisze ze to utopia, piękne marzenie nie do zrealizowania. To ja go
zapytam
> czy juz ktoś próbował tak żyć ? Czy tak żyje miłością do innych?
Ależ tak i żadna religia mająca więcej krwi na rękach niż Stalin i Hitler
razem wzięci nie jest mi do tego potrzebna. Tak trudno ci zrozumieć że są
ludzie, którzy nie potrzebują wiary w zjawiska nadprzyrodzone, niepokalane
poczęcia potwierdzone w Lourdes czy inne dogmaty ustalone w Watykanie i
potwierdzane z reguły w "objawieniach" matki Jezusa i mogą żyć i
funkcjonować normalnie? Posłuchaj czasami Radia Maryja - ja często to
robię,
ale traktuję to jako audycję satyryczną. Ale np. babcia żony bierze te
brednie poważnie - i to już nie jest śmieszne.


|