Dnia Sun, 22 Aug 2004 02:38:04 +0000, Albert Jacher napisał(a):
>>> Nie jest, poniewaz, bóstwo albertanowe - Wakan Alo nie jest
>>> bogiem Jahu/Elohim/Bóg. Je¶li czegos nie ma, to nie moze jaka¶
>>> czynnosc tym być.
Bóstwo Alberta to bustwo urojone przez niego.
> Zgodnie z definicja grzechu podana przez Agu¶ke, to tak. Grzech jest
> pojeciem z religii judaistycznej, z Torah. Grzech odnosi sie do boga
> Israela Jahu.
Znów proponuje poczytac troche o jakiejkolwiek religi zanim sie wypowiesz
na jej temat. Bo hjak narazie twoja wiedza na ten temat jest zerowa.
>
>
> Nie ma odpowiednika grzechu w Albertansmie, bo w Albertanismie nie ma
> zrodla grzechu, czyli boga Jahu.
Poczytaj sobie a póżniej się wypowiadaj. Bo bredzisz.
>
> Tak. W albertanismie wystepuje madrosc i glupota. Albo zachowania glupie
> i madre. Postepowanie złe jest glupie, postepowanie dobre jest m±dre.
Albercie postępujesz głupio - odrzucasz ludzi którzy chcieli zostać
twoimi uczniami.
>
> To tak jak z nauka jezyka obcego. Ci co kiepsko znaja obcy jezyk, np.
> mysla faktycznie po polsku i slowo po slowie tlumacza sobie polskie
> slowa i konstrukcje jezykowe na takie w innym jezyku... Dopiero po wielu
> cwiczeniach i dluzszej edukacji - czlowiek zaczyna po prostu myslec w
> obcym jezyku i nie traci czasu i energii na myslenie w dwoch jezykach na
> raz.
Nie, dziękuje nie chce my¶leć twoim chorym umysłem.
> Postepowanie niemadre nie moze byc grzechem, bo grzech to postepowanie
> niezgodne z wymaganiami boga Jahu, a bog Jahu jest urojony, nie
> istniejacy, wiec nie moze miec zadnych wymagan, wiec nic nie moze byc
> niezgodne z jego wymaganiami, wiec nic nie moze byc grzechem. Czy
> pojmujesz to?
No to jak pisałem Albert wymy¶lił sobie boga i teraz sie sam zniewala
"****azami" tego swego boga.
> No, chyba, ze uznajesz istnienie realne boga Jahu.... Wtedy prawie
> wszystko na Ziemi jest grzeszne...
Nie nie wszystko, znów proponuje poczytać na temat KK a póżniej sie
wypowiadac bo bredzisz.. Twoja wiedza na ten temat jest zerowa.


|